Należę do Jezusa, czyli o bł. Rolandzie Rivim

Roland Rivi urodził się 7 stycznia 1931 roku w małej miejscowości San Valentino we Włoszech. Jego rodzina była bardzo pobożna. Ojciec Rolanda w dzień chrztu syna ofiarował go Najświętszej Maryi Pannie z Góry Karmel. Najlepszą nauczycielką pobożności dla całej rodziny była babcia Anna. Gdy Roland podrósł, stał się chłopcem bardzo energicznym, inteligentnym, nieznającym półśrodków. Jego babcia mówiła: „Będzie albo świętym, albo nicponiem” i wznosiła modły, aby został tym pierwszym. I rzeczywiście, modlitwy babci wydawały coraz to większe owoce. Gdy przyszły błogosławiony zaczął naukę w szkole podstawowej, bardzo chętnie brał udział w przeróżnych zabawach, które zresztą sam niejednokrotnie wymyślał, ale gdy ich czas dobiegał końca, zachęcał swoich przyjaciół do wspólnego pójścia do kościoła na Mszę św. I nie tylko zachęcał ich do słuchania Mszy, ale do włączenia się w grono ministrantów. Roland bardzo ukochał sobie biednych, mówił: „Skoro kochamy Pana, kochajmy wszystkich!”. Kiedyś, gdy żebrak zapukał w drzwi jego domu, Roland powitał go serdecznie i ofiarował mu chleb i koce. Czytaj więcej

Ojciec Władysław Lohn SI a nawrócenie komendanta Auschwitz

O. Władysław Lohn SI (pierwszy z lewej)
Władysław Lohn urodził się 5 kwietnia 1889 roku w Gorzkowie. W 1904 roku wstąpił do nowicjatu oo. jezuitów w Starej Wsi. Studiował filozofię w Nowym Sączu oraz teologię w Czechowicach-Dziedzicach. W 1917 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Dwa lata później wyjechał do Rzymu, gdzie pozostał do 1921 roku, studiując na papieskim uniwersytecie Gregorianum i uzyskując tam tytuł doktora teologii. Po powrocie do Polski wykładał teologię dogmatyczną i fundamentalną w Krakowie i Lublinie. W1928 roku został mianowany wykładowcą teologii dogmatycznej na Gregorianum. Od roku 1935 pełnił funkcję prowincjała prowincji małopolskiej Towarzystwa Jezusowego. W czasie wojny organizował konspiracyjne nauczanie młodzieży.
Czytaj więcej

Światło dla kapłanów całego świata – o. Maksymilian Maria Kolbe

Poniżej prezentujemy artykuł autorstwa Ryszarda Mozgola, który ukazał się w 69 (2/2005) numerze Zawsze Wierni.


Maksymilian Maria Kolbe był świętym Mszy Wszechczasów. „Swym skupieniem wprost przykuwał do siebie oczy całej zakonnej braci. Wymawianie słów, ruchy, wyraz oczu, to wszystko mówiło, że ten człowiek żyje obecnością Boga przy ołtarzu.”

Stara Msza była doskonałą glebą, z której bujnie wyrastało rozłożyste drzewo chrześcijańskiej świętości. Wszystkie cnoty naturalne człowieka znajdowały w Mszy Wszechczasów czynnik niezbędny do wyniesienia ponad poziom światowego błota i pyłu. Dziś tego czynnika brakuje, dlatego też pośród ciemności współczesnego świata nie sposób zauważyć jaśniejących pochodni świętości. Nowa Msza może rodzić aktywistów, działaczy, społeczników, specjalistów od usuwania błota i zamiatania pyłu, jednak nie jest skutecznym środkiem do osiągnięcia świętości – czyli nadprzyrodzoności życia. „Łaska Boska jest do zbawienia koniecznie potrzebna”. Msza św. Wszechczasów była widomym znakiem łaski samego Pana Boga – autostradą do nieba. Jednym ze świętych, których życie nierozerwalnie związane było ze sprawowaniem Najświętszej Ofiary Mszy, których poprzez świątobliwe życie ofiara ta wyniosła ona na ołtarze, był o. Maksymilian Maria Kolbe.
Czytaj więcej

I czwartek miesiąca – Modlitwa za kapłanów przez zasługi świętych

Modlitwa za kapłanów przez zasługi świętych

O Jezu! ukochany Oblubieńcze duszy mojej, jakże gorąco pragnę, abyś dotknął skuteczną łaską Twoją serca namaszczonych sług twoich! Powiedz jakiej ofiary za nich żądasz ode mnie, a gotów(a) Ci ją jestem złożyć w każdej chwili! Dziś ofiaruję Ci za nich wszystką przenajświętszą Krew Twoją, wylaną tak przy obrzezaniu, jako i podczas modlitwy Twej w Ogrojcu i przez cały czas męki, aż do śmierci Twojej. Ofiaruję Ci za nich, o Słowo Wcielone, Jezu mój, miłość Twoją najtkliwszą ku Matce Twojej i wzajemną Jej miłość ku Tobie wraz ze wszystkimi zasługami i przywilejami Tej przeczystej Dziewicy.
Czytaj więcej

14 listopada – św. Jozafata Kuncewicza

Prawda, że dobry jest pokój publiczny, ale ten, który zostawił nam Chrystus, nie zaś ów pokój, o którym powiedział: Nie przyszedłem puszczać pokój, ale miecz (Mt 10, 34). Co za społeczność może być światłości z ciemnościami? Jaka zgoda między Chrystusem a Belialem? Między katolikami a synami schizmy i herezji? Między kościołami katolickimi a bluźnierstwami schizmatyków? Co za pokój będzie, gdy obrazą Bożą poczyniony?

– św. Jozafat Kuncewicz OSBM

Z okazji zbliżającego się święta wielkiego biskupa i męczennika za wiarę i jedność ze Stolicą Apostolską w Rzymie, Jozafata Kuncewicza, pragniemy przypomnieć jego życiorys autorstwa p. Szymona Wilka, który ukazał się na łamach 39 (2/2001) numeru Zawsze Wierni.

Ojciec Pio przeciwnikiem posoborowej reformy liturgii

Abp Marcel Lefebvre podczas wizyty u o. Pio

Ojciec Pius z Pietrelciny OFMCap, powszechnie znany jako o. Pio, jest wyjątkowym wzorem świętości dla wszystkich kapłanów. Szczególnie pożerająca go „gorliwość o dom Boży” oraz duch ofiarnika i żertwy przy ołtarzu zasługują na uwagę i naśladowanie. Warto przypomnieć sobie jego stosunek do reform przyniesionych przez II Sobór Watykański. Polecamy lekturę artykułu autorstwa o. Jana OFMCap z klasztoru Ojców Kapucynów św. Franciszka w Morgon we Francji, którego tłumaczenie ukazało się w 28 (3/1999) numerze Zawsze Wierni.

17 września – św. Piotra z Arbués

Papież Pius IX ogłosił Piotra z Arbués świętym w dniu 29 czerwca 1867 r., chcąc w ten sposób podkreślić, w wieku wojującego antyklerykalizmu, wielkość chwały i wagę świadectwa wiary złożonego przez Męczennika należącego do hiszpańskiej Inkwizycji, którą tak bardzo zwalczali wrogowie Kościoła i której niesłusznie wstydzili się nawet sami katolicy.

Zachęcamy do lektury żywotu tego świętego kapłana, który całym sercem przylgną do prawdy i oddał życie w obronie integralności doktryny katolickiej.

I czwartek miesiąca – Modlitwa św. Piusa X o godnych kapłanów

W uroczystość św. Piusa X oraz z okazji zbliżającego się I czwartku miesiąca zachęcamy do modlitwy o powołania duchowne słowami modlitwy tegoż świętego papieża.


Modlitwa św. Piusa X o godnych kapłanów

O Boże, Pasterzu i Nauczycielu wiernych, któryś dla zachowania i rozszerzenia swojego Kościoła ustanowił kapłaństwo i rzekł do swoich Apostołów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9, 37-38) – oto przystępujemy do Ciebie z gorącym pragnieniem i błagamy Cię usilnie: racz zesłać robotników na żniwo swoje, ześlij godnych kapłanów do świętego swojego Kościoła.

Daj, Panie, aby wszyscy, których od wieków do swej świętej służby wezwałeś, głosu Twego chętnie słuchali i z całego serca za nim postępowali. Strzeż ich od niebezpieczeństw świata, udziel im ducha rady i napełnij ich duchem swej świętej bojaźni, aby łaską kapłaństwa obdarzeni, słowem i przykładem nauczali nas postępować drogą przykazań Twoich i doprowadzili do błogosławionego połączenia z Tobą. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Źródło: http://swjozefrostarzewo.parafia24.info/strony/modlitwa-o-powolania

 

Ofiarowała Bogu życie za papieża i kapłanów

Służebnica Boża Leonia Nastał

Mało kto wie, że Polska posiada swoją Teresę od Dzieciątka Jezus. Chodzi o Służebnicę Bożą Leonię Nastał, która urodziła się 8 listopada 1903 roku w Starej Wsi. Została ochrzczona tego samego dnia, otrzymując imię Maria.

Jej rodzicami byli ubodzy, małorolni chłopi Franciszek i Katarzyna. Służebnica Boża posiadała także dwójkę rodzeństwa, starszą siostrę Stefanię i młodszego brata Stanisława. Jej ojciec był osobą niezrównoważoną, często się upijał i robił awantury. Z kolei matka była osobą bardzo pobożną, dbającą o katolickie wychowanie swych dzieci. To właśnie ona nauczyła Leonię pacierza, który odmawiały razem z pozostałą dwójką rodzeństwa. To matka czytała im pobożne książki i Pismo Święte. Czytaj więcej