Kapłaństwo katolickie

Christus Summus Pontifex – Jeden Jedyny Kapłan Jezus Chrystus
Kapłan jest pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, jedynym zaś Pośrednikiem, który buduje most (z łac.: pontifex od pontem facere ‘czynić most’) nad nieskończoną przepaścią między naszą nicością a Bożym nieskończonym majestatem, jest Bóg-człowiek, Jezus Chrystus. To On, Pontifex maximus, Najwyższy Kapłan, nieustannie stoi przed obliczem Trójcy Przenajświętszej i w imieniu całego stworzenia, całej ludzkości, adoruje, składa dzięki, prosi o przebaczenie za nasze winy, płaci nasze niezliczone długi grzechowe. Z drugiej strony w imieniu Ojca zstępuje do nas, biednych grzeszników, obdarzając nas wszelkimi dobrodziejstwami i łaskami potrzebnymi rodzajowi ludzkiemu dla zbawienia, dla wiecznego szczęścia. Kapłaństwo Chrystusowe jest kapłaństwem królewskim: choć Chrystus jest powszechnym Królem Wszechrzeczy, tutaj – na ziemi – używa swej władzy po to głównie, by zdobywać dusze i prowadzić je do „domu Ojca”.
Czytaj więcej

Należę do Jezusa, czyli o bł. Rolandzie Rivim

Roland Rivi urodził się 7 stycznia 1931 roku w małej miejscowości San Valentino we Włoszech. Jego rodzina była bardzo pobożna. Ojciec Rolanda w dzień chrztu syna ofiarował go Najświętszej Maryi Pannie z Góry Karmel. Najlepszą nauczycielką pobożności dla całej rodziny była babcia Anna. Gdy Roland podrósł, stał się chłopcem bardzo energicznym, inteligentnym, nieznającym półśrodków. Jego babcia mówiła: „Będzie albo świętym, albo nicponiem” i wznosiła modły, aby został tym pierwszym. I rzeczywiście, modlitwy babci wydawały coraz to większe owoce. Gdy przyszły błogosławiony zaczął naukę w szkole podstawowej, bardzo chętnie brał udział w przeróżnych zabawach, które zresztą sam niejednokrotnie wymyślał, ale gdy ich czas dobiegał końca, zachęcał swoich przyjaciół do wspólnego pójścia do kościoła na Mszę św. I nie tylko zachęcał ich do słuchania Mszy, ale do włączenia się w grono ministrantów. Roland bardzo ukochał sobie biednych, mówił: „Skoro kochamy Pana, kochajmy wszystkich!”. Kiedyś, gdy żebrak zapukał w drzwi jego domu, Roland powitał go serdecznie i ofiarował mu chleb i koce. Czytaj więcej

Ojciec Władysław Lohn SI a nawrócenie komendanta Auschwitz

O. Władysław Lohn SI (pierwszy z lewej)
Władysław Lohn urodził się 5 kwietnia 1889 roku w Gorzkowie. W 1904 roku wstąpił do nowicjatu oo. jezuitów w Starej Wsi. Studiował filozofię w Nowym Sączu oraz teologię w Czechowicach-Dziedzicach. W 1917 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Dwa lata później wyjechał do Rzymu, gdzie pozostał do 1921 roku, studiując na papieskim uniwersytecie Gregorianum i uzyskując tam tytuł doktora teologii. Po powrocie do Polski wykładał teologię dogmatyczną i fundamentalną w Krakowie i Lublinie. W1928 roku został mianowany wykładowcą teologii dogmatycznej na Gregorianum. Od roku 1935 pełnił funkcję prowincjała prowincji małopolskiej Towarzystwa Jezusowego. W czasie wojny organizował konspiracyjne nauczanie młodzieży.
Czytaj więcej

Światło dla kapłanów całego świata – o. Maksymilian Maria Kolbe

Poniżej prezentujemy artykuł autorstwa Ryszarda Mozgola, który ukazał się w 69 (2/2005) numerze Zawsze Wierni.


Maksymilian Maria Kolbe był świętym Mszy Wszechczasów. „Swym skupieniem wprost przykuwał do siebie oczy całej zakonnej braci. Wymawianie słów, ruchy, wyraz oczu, to wszystko mówiło, że ten człowiek żyje obecnością Boga przy ołtarzu.”

Stara Msza była doskonałą glebą, z której bujnie wyrastało rozłożyste drzewo chrześcijańskiej świętości. Wszystkie cnoty naturalne człowieka znajdowały w Mszy Wszechczasów czynnik niezbędny do wyniesienia ponad poziom światowego błota i pyłu. Dziś tego czynnika brakuje, dlatego też pośród ciemności współczesnego świata nie sposób zauważyć jaśniejących pochodni świętości. Nowa Msza może rodzić aktywistów, działaczy, społeczników, specjalistów od usuwania błota i zamiatania pyłu, jednak nie jest skutecznym środkiem do osiągnięcia świętości – czyli nadprzyrodzoności życia. „Łaska Boska jest do zbawienia koniecznie potrzebna”. Msza św. Wszechczasów była widomym znakiem łaski samego Pana Boga – autostradą do nieba. Jednym ze świętych, których życie nierozerwalnie związane było ze sprawowaniem Najświętszej Ofiary Mszy, których poprzez świątobliwe życie ofiara ta wyniosła ona na ołtarze, był o. Maksymilian Maria Kolbe.
Czytaj więcej

I czwartek miesiąca – Modlitwa za kapłanów przez zasługi świętych

Modlitwa za kapłanów przez zasługi świętych

O Jezu! ukochany Oblubieńcze duszy mojej, jakże gorąco pragnę, abyś dotknął skuteczną łaską Twoją serca namaszczonych sług twoich! Powiedz jakiej ofiary za nich żądasz ode mnie, a gotów(a) Ci ją jestem złożyć w każdej chwili! Dziś ofiaruję Ci za nich wszystką przenajświętszą Krew Twoją, wylaną tak przy obrzezaniu, jako i podczas modlitwy Twej w Ogrojcu i przez cały czas męki, aż do śmierci Twojej. Ofiaruję Ci za nich, o Słowo Wcielone, Jezu mój, miłość Twoją najtkliwszą ku Matce Twojej i wzajemną Jej miłość ku Tobie wraz ze wszystkimi zasługami i przywilejami Tej przeczystej Dziewicy.
Czytaj więcej

Nowi kapłani WMzK

Z wielką radością dzielimy się informacją iż dwóch nowych kapłanów posługujących w Polsce przystąpiło do Wspólnoty Modlitwy za Kapłanów, przez co liczba księży Wspólnoty w Polsce wzrosła do 9, a łączna liczba księży we wszystkich krajach do 45. Jest to piękny prezent Syna Bożego z okazji swoich urodzin, a dla nas zapowiedź błogosławieństw na nadchodzący Rok Pański 2020.

Przy tej okazji pragniemy życzyć wszystkim Członkom Wspólnoty jak i pozostałym Czytelnikom wiecznego zbawienia i pomyślności duchowej na tej ziemi przez pośrednictwo Dzieciątka Jezus i Jego Niepokalanej Matki!

14 listopada – św. Jozafata Kuncewicza

Prawda, że dobry jest pokój publiczny, ale ten, który zostawił nam Chrystus, nie zaś ów pokój, o którym powiedział: Nie przyszedłem puszczać pokój, ale miecz (Mt 10, 34). Co za społeczność może być światłości z ciemnościami? Jaka zgoda między Chrystusem a Belialem? Między katolikami a synami schizmy i herezji? Między kościołami katolickimi a bluźnierstwami schizmatyków? Co za pokój będzie, gdy obrazą Bożą poczyniony?

– św. Jozafat Kuncewicz OSBM

Z okazji zbliżającego się święta wielkiego biskupa i męczennika za wiarę i jedność ze Stolicą Apostolską w Rzymie, Jozafata Kuncewicza, pragniemy przypomnieć jego życiorys autorstwa p. Szymona Wilka, który ukazał się na łamach 39 (2/2001) numeru Zawsze Wierni.